Renowacja minifigurek LEGO z lat 80-tych

Jaka jest pierwsza rzecz, którą robi AFOL (Adult Fan Of Lego) po opuszczeniu Dark Age, czyli wyjściu z mroku i powrocie do fascynacji klockami LEGO? Oczywiście dobiera się do swoich starych zestawów. O ile się ich nie pozbył wcześniej...

Ja miałem to szczęście, że zachowałem wszystkie zestawy, łącznie z pudełkami, instrukcjami czy nawet oryginalnymi, dziurkowanymi, foliami na klocki. Wszystko uchowało się w stanie idealnym! Bardzo dbałem o klocki, były to moje ulubione zabawki.

Niestety był mały wyjątek od reguły - moje trzy pierwsze zestawy. Dostałem je pewnie z rok za wcześnie. Miałem wtedy fazę na plastelinę. Wszystko nią "ulepszałem". No i też była faza zabaw w wodzie. W ten sposób minifigi z zestawów 6502 (Turbo Racer) oraz 6017 (King's Oarsmen) dopadł straszliwy stan. Zeszły nadruki, brud z plasteliną też nie dodawał im uroku. Wszelkie próby ich ratowania tylko pogarszały sprawę. Widać to doskonale po próbach narysowania flamastrem zaginionych wzorów :)

1. Makabra! Przy okazji napiszę, że zdjęcia nie są jakieś szczególne, bo gdy je robiłem nie miałem w planach prowadzenia strony o LEGO ;) więc po prostu są to zwykłe pstryki z komórki.

1. Makabra! Przy okazji napiszę, że zdjęcia nie są jakieś szczególne, bo gdy je robiłem nie miałem w planach prowadzenia strony o LEGO ;) więc po prostu są to zwykłe pstryki z komórki.

Niestety minifigi z zestawu 6940 (Alien Moon Stalker) zgubiłem w przedszkolu. Pamiętam jak płakałem chyba z miesiąc za nimi. To była wielka strata ;) i od tego czasu dbałem niesamowicie o klocki i już nigdy nie wynosiłem ich z domu. Z niebieskiego pierwowzoru Bennego (znanego z The Lego Movie) została mi tylko ręka i dłoń. Widać ją na focie poniżej. Z czerwonego nawet tyle nie mam.

2. Chyba nie widziałem minifiga w gorszym stanie.

2. Chyba nie widziałem minifiga w gorszym stanie.

Postanowiłem doprowadzić do porządku te ludziki. Wiem, wiem. Mógłbym po prostu je kupić w internecie. Takie same, stan igła...

Ale tu chodziło o sentyment, moje pierwsze minifigi. Masa pozytywnych wspomnień. Chciałem im przywrócić chociaż trochę dawnego blasku.

Zaczęło się od dokładnego umycia. Moczyły się ze 2 dni w wodzie z Ludwikiem. Później szorowanie szczoteczką do zębów i wydłubywanie resztek plasteliny drewnianą wykałaczką.

3. Już po dokładnym umyciu.

3. Już po dokładnym umyciu.

Warto wspomnieć, że biały kierowca rajdowy przeżył pożar, dosłownie. Chyba zapomniałem napisać wcześniej, że miałem też fazę podpalania wszystkiego. Kask, nogi i tors noszą ślady wysokiej temperatury. Były podtopione i zniekształcone. Podjechałem je trochę pilnikiem i papierem ściernym.

4. Białe bricki moczą się w nadtlenku wodoru.

4. Białe bricki moczą się w nadtlenku wodoru.

Na koniec białe części trafiły do nadtlenku wodoru, aby pozbyć się żółtego koloru. Napiszę jeszcze dokładnie o tej technice renowacji klocków w jednym z kolejnych postów. Gdzieś tam też po drodze przykleiłem urwane mocowanie nogi.

Następnie przygotowałem w Photoshopie nowe nadruki. Wydrukowałem je na samoprzylepnym papierze. Zrobiłem małe modyfikacje, tarcza żółta zamiast niebieskiej. Jakoś zawsze wolałem tą wersję. Torsy rycerzy zrobiłem oba takie same, z lwem. Dużo bardziej mi się podobają niż wersja z nadrukowaną zbroją. No i buźki. Stwierdziłem, że dodam wąs całej trójce. Nie pytajcie czemu, bo nie mam pojęcia xD

5. Zestaw naklejek.

5. Zestaw naklejek.

Jestem mega zadowolony z finalnego efektu. Szczególnie jak patrzę na 2 pierwsze zdjęcia. Różnica jest kolosalna.

Mam ogromny sentyment do tych minifigów i będą pewnie często pojawiać się w moich kreacjach :)

6. Finalny efekt - kierowca z zestawu 6502.

6. Finalny efekt - kierowca z zestawu 6502.

7. I rycerze z serii Crusaders (set 6017)

7. I rycerze z serii Crusaders (set 6017)

A Wam jak się podoba efekt? Może też macie na koncie takie renowacje swoich ukochanych ludzików z dzieciństwa?

Udostępnij: Facebook Twitter Google+        Obserwuj: Facebook YouTube Flickr Google+


Komentarze

Twoje imię:


Twój komentarz:


Autor: Marcin | Data: 08.01.2017

Dla mnie rewelacja. Ja byłem mniej kreatywny ( pół roku szukałem części figurek ale cała kolekcja z dzieciństwa wygląda imponująco). Pozdrawiam Marcin

Autor: Paweł | Data: 11.04.2017

Dobra robota !

Autor: Usz | Data: 07.07.2017

Myślałem, że ja i siostra mieliśmy szalone pomysły. A tu proszę - pożar w rajdowym wozie.
Renowacja nietypowa ale u tych pacjentów konieczna :P
Dobra robota :D

Autor: Dominik | Data: 06.08.2017

Z chęcią spróbowałbym zrobić coś takiego z moimi figurkami... Pomoże ktoś?



LEGO® jest znakiem towarowym firmy LEGO Group, która nie sponsoruje, nie wspiera ani nie ma wpływu na zawartość tej wspaniałej strony.
Projekt graficzny strony, cms, teksty i zdjęcia: Kalais Studios.
© Kalais Studios. Wszelkie prawa zastrzeżone.