LEGO to nie jedyne moje hobby. Ogromną część wolnego czasu spędzam na dwóch kółkach. Zazwyczaj w terenie, który przeciętny rowerzysta raczej omija z daleka. Udało mi się połączyć obie pasje w jednej sesji fotograficznej. Zapraszam do oglądania!
Taka sesja chodziła już za mną od dłuższego czasu, ale nie miałem charakterystycznego dla downhillu kasku typu fullface. Miałem co prawda już wcześniej tzw. orzecha (kask do dirt/enduro - ten szary), ale to było za mało ;) W końcu znalazłem i kupiłem odpowiedniego minifiga (Paintball Player). Dzisiaj trafiła się też idealna pogoda na zdjęcia. Aż trudno uwierzyć, że mamy końcówkę grudnia! Ocenę jak wyszło pozostawiam Wam. Ja jestem zadowolony z efektu :)
P.S. Jak by kogoś bardziej interesowało rowerowe hobby to zapraszam na mojego bloga rowerowego.
Sprawdź inne posty!
MOC | 16.07.2019
Ciężko jest złapać czarodzieja. Szczególnie, gdy jest w lewitującej chatce do której prowadzą zawieszone w powietrzu sch...
MOC | 23.02.2024
PeFeXeL to magiczna wieża magów i czarownic. Powstała na konkurs LUGPolu z wymaganiem zmieszczenia się na powierzchni 16...
MOC | 29.06.2025
Remake klasycznego zestawu LEGO 6887 z 1991 roku - Blacktron Octopod. Znany też był pod nazwą Allied Avenger. Postano...
ZDJĘCIA - Lego w rowerowym downhillu, freeride i enduro