LEGO to nie jedyne moje hobby. Ogromną część wolnego czasu spędzam na dwóch kółkach. Zazwyczaj w terenie, który przeciętny rowerzysta raczej omija z daleka. Udało mi się połączyć obie pasje w jednej sesji fotograficznej. Zapraszam do oglądania!
Taka sesja chodziła już za mną od dłuższego czasu, ale nie miałem charakterystycznego dla downhillu kasku typu fullface. Miałem co prawda już wcześniej tzw. orzecha (kask do dirt/enduro - ten szary), ale to było za mało ;) W końcu znalazłem i kupiłem odpowiedniego minifiga (Paintball Player). Dzisiaj trafiła się też idealna pogoda na zdjęcia. Aż trudno uwierzyć, że mamy końcówkę grudnia! Ocenę jak wyszło pozostawiam Wam. Ja jestem zadowolony z efektu :)
P.S. Jak by kogoś bardziej interesowało rowerowe hobby to zapraszam na mojego bloga rowerowego.
Sprawdź inne posty!
MOC | 11.03.2018
Trzy prace, które zbudowałem na konkurs z okazji 60-lecia klocka LEGO. Wszystkie składają się dokładnie z 60 klocków. A ...
MOC | 06.10.2025
Ta wioska orków ma szansę zostać oficjalnym zestawem LEGO! Potrzebny Twój głos :) Tak, znowu próbuję swoich sił w konkur...
MOC , INSTRUKCJA , ALT | 03.05.2026
To jest kwintesencja LEGO dla mnie. Kupujesz zestaw klocków (31163). Ma instrukcje do 3 rzeczy - kot, gołąb, pies. A tu ...
ZDJĘCIA - Lego w rowerowym downhillu, freeride i enduro