Zbudowałem ten samochód parę miesięcy temu, ale ciągle nie było weny do zrobienia zdjęć. W końcu sezon rowerowy się skończył, a dokładniej mówiąc to skończyła się ładna pogoda. I już myślałem, że będę musiał czekać do końca zimy, aby pstryknąć foty o których myślałem...
Na szczęście jakimś cudem pewnego dnia rano pojawiło się jeszcze słońce. Poleciałem od razu robić zdjęcia. Było tak zimno, że palce mi prawie odpadły. Bateria się rozładowała zanim skończyłem, ale było warto :) Zapraszam do oglądania.
Albo jeszcze nie ;) Napiszę parę słów o samym MOCu. Samochód służy do przewożenia rowerów. Oczywiście klimaty downhill/enduro/freeride, czyli moje drugie hobby. Ma miejsce na skrzynkę serwisową, narzędzia do kopania tras, kaski oraz alkohol. Czyli wszystko co potrzebne, aby odbyć solidnego tripa z ziomkami ;)
29.09.2015
Zestaw Lego 6059 Knight's Stronghold z 1990 roku był jednym z moich marzeń z dzieciństwa. Takich bardziej realnych marze...
14.05.2017
Jednodniowy eksperyment z dużą postacią. Blood Orc, czyli Krwawy Ork. Pomysł własny, nie jest wzorowany na żadnym orku. ...
15.10.2018
Z małym opóźnieniem wrzucam ostatnią moją konstrukcję, która była na wystawie LEGO na warszawskim Bemowie. I znowu M:Tro...
Komentarze