Jednodniowy eksperyment z dużą postacią. Blood Orc, czyli Krwawy Ork. Pomysł własny, nie jest wzorowany na żadnym orku. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci jest przypadkowe ;) Budowany z zasobów klockowych, które akurat były pod ręką.
Zależało mi na sporej "pozowalności". Chyba nie ma takiego słowa? Artykulacji ruchów? Generalnie, żeby dało się go ustawiać w różnych pozach ;) Wymagało to trochę gimnastyki, bo zazwyczaj swoboda ruchów nie idzie w parze z pełnym zabudowaniem i ukryciem ball-jointów (tych kulek, dzięki którym właśnie można tworzyć ruchome połączenia). Myślę, że efekt końcowy jest całkiem fajny :)
Zapraszam do oglądania :)
Sprawdź inne posty!
MOC | 14.03.2017
Od jakiegoś czasu standardowe bazowe płyty LEGO (32x32 study) wydają mi się za małe. Natomiast złożenie takich kilku raz...
MOC | 09.12.2017
Moja coroczna tradycja budowania choinki w różnych LEGOwych tematach w tym roku też doczekała się swojej kontynuacji! Ty...
MOC | 19.11.2025
Blacktron II gościł już tutaj wiele razy. Ta seria LEGO space z 1991 roku podbiła moje serce i cały czas zbieram do niej...
MOC - Blood Orc