Jednodniowy eksperyment z dużą postacią. Blood Orc, czyli Krwawy Ork. Pomysł własny, nie jest wzorowany na żadnym orku. Wszelkie podobieństwo do prawdziwych postaci jest przypadkowe ;) Budowany z zasobów klockowych, które akurat były pod ręką.
Zależało mi na sporej "pozowalności". Chyba nie ma takiego słowa? Artykulacji ruchów? Generalnie, żeby dało się go ustawiać w różnych pozach ;) Wymagało to trochę gimnastyki, bo zazwyczaj swoboda ruchów nie idzie w parze z pełnym zabudowaniem i ukryciem ball-jointów (tych kulek, dzięki którym właśnie można tworzyć ruchome połączenia). Myślę, że efekt końcowy jest całkiem fajny :)
Zapraszam do oglądania :)
Sprawdź inne posty!
MOC | 20.10.2017
Mała makieta fantasy z elfem powracającym do swojej posiadłości na bagnach. Co by tu więcej napisać? Może super krótka h...
MOC | 02.10.2018
Chodziły za mną już od jakiegoś czasu małe pojazdy gąsienicowe. Ale nie miałem odpowiednich gąsienic ;) Nie miałem też p...
FILM | 09.12.2025
Moja następna animacja poklatkowa (stop motion). Zrealizowana przez Kalais Studios dla The LEGO Group oraz Universal Pic...
MOC - Blood Orc