Mała makieta fantasy z elfem powracającym do swojej posiadłości na bagnach. Co by tu więcej napisać? Może super krótka historia z powstawania?
Kupowaliśmy kiedyś klocki luzem z moją Beti i nabrała sobie kolorów, których sam pewnie bym nie kupił :P Np. bricki 1x2 w Lime Green (limonkowy po polsku?). I tak sobie leżały od jakiegoś czasu i korciły mnie, by ułożyć je bokiem i stworzyć z nich wodę na bagnie. Efekt możecie zobaczyć poniżej. Fajnie to wygląda moim zdaniem :)
Sprawdź inne posty!
OPOWIEŚĆ | 27.07.2015
Jaka jest pierwsza rzecz, którą robi AFOL (Adult Fan Of Lego) po opuszczeniu Dark Age, czyli wyjściu z mroku i powrocie ...
MOC | 09.07.2019
Trzeba nadrobić trochę zaległości z nowymi budowlami. Czeka jeszcze 6 czy 7 do obfotografowania. Zaczynam od Leśnych Lud...
VIDEO | 22.02.2026
Ruszamy z następnym cyklem animacji poklatkowych, które nakręciłem dla The LEGO Group, Universal Pictures i Dreamworks. ...
MOC - Elf wraca do swojej bagiennej posiadłości
Autor: mayol | Data: 31.10.2017
Scenka świetna. Aż się prosi o zajrzenie do domku, a tam... No właśnie, jakieś wnętrze, choćby bardzo skromne. Tego mi brakuje. W Twoich pracach - póki co - niedoścignionym jest mały fort na morzy, biało-żółty z ukrytym piratem. Na tak małym terenie tyle się dzieje. A fasada, schody i wnętrze - kapitalne.
Jak robisz tło do swych ekspozycji. Zbudowałem ostatnio mą pierwszą modułową kamienicę, ale gdzie bym jej nie ustawił do zdjęć, to widać w tyle np. koniec stołu czy blatu i ścianę. Efekt budowli słabnie.
Autor: Kalais (Autor bloga) | Data: 31.10.2017
Dzięki :) Akurat nie chciałem tutaj robić wnętrza, bo odsłonięte okna psuły mi jakoś ekspozycję. A i miejsca w środku niewiele.
Co do tła - używam albo profesjonalnego tła fotograficznego rozwieszonego na stelażu, albo dużych kolorowych kartonów ze sklepu plastycznego, przyczepionych do tego co akurat mam pod ręką - statywy, stelaż czy po prostu regał ;)