Mała makieta fantasy z elfem powracającym do swojej posiadłości na bagnach. Co by tu więcej napisać? Może super krótka historia z powstawania?
Kupowaliśmy kiedyś klocki luzem z moją Beti i nabrała sobie kolorów, których sam pewnie bym nie kupił :P Np. bricki 1x2 w Lime Green (limonkowy po polsku?). I tak sobie leżały od jakiegoś czasu i korciły mnie, by ułożyć je bokiem i stworzyć z nich wodę na bagnie. Efekt możecie zobaczyć poniżej. Fajnie to wygląda moim zdaniem :)
Sprawdź inne posty!
MOC | 20.12.2015
Udało mi się skończyć piwnicę świątecznego warsztatu Imperatora z poprzedniego posta. Uwielbiam Gwiezdne Wojny, ale jako...
MOC | 30.06.2025
Mech Blacktronów zbudowany na bazie okrągłego opakowania z serii zestawów LEGO X-Pod. Seria składała się z małych zes...
MOC | 10.03.2026
Publikuję swoje starsze kreacje już od prawie roku, a końca nie widać ;) Tę dioramkę zbudowałem jakoś w 2019. To koncept...
MOC - Elf wraca do swojej bagiennej posiadłości
Autor: mayol | Data: 31.10.2017
Scenka świetna. Aż się prosi o zajrzenie do domku, a tam... No właśnie, jakieś wnętrze, choćby bardzo skromne. Tego mi brakuje. W Twoich pracach - póki co - niedoścignionym jest mały fort na morzy, biało-żółty z ukrytym piratem. Na tak małym terenie tyle się dzieje. A fasada, schody i wnętrze - kapitalne.
Jak robisz tło do swych ekspozycji. Zbudowałem ostatnio mą pierwszą modułową kamienicę, ale gdzie bym jej nie ustawił do zdjęć, to widać w tyle np. koniec stołu czy blatu i ścianę. Efekt budowli słabnie.
Autor: Kalais (Autor bloga) | Data: 31.10.2017
Dzięki :) Akurat nie chciałem tutaj robić wnętrza, bo odsłonięte okna psuły mi jakoś ekspozycję. A i miejsca w środku niewiele.
Co do tła - używam albo profesjonalnego tła fotograficznego rozwieszonego na stelażu, albo dużych kolorowych kartonów ze sklepu plastycznego, przyczepionych do tego co akurat mam pod ręką - statywy, stelaż czy po prostu regał ;)